Im więcej przyjmuję Ciała Pańskiego, tym więcej staję się Chrystusem, a mniej we mnie siebie samej. I to powinno być dla mnie fundamentem i motorem dalszego działania. Bez tego nie posklejam tych kawałków, które są moim życiem.Blog dla poszukujących i tęskniących... Niespokojne jest serce moje, Póki nie spocznie w Tobie, mój Boże. Niespokojne i pełne łez, Póki nie znajdzie w Tobie oparcia. Póki nie spocznie na tronie z Twych Dłoni i w grocie Twego Przebitego Serca, Póki nie poczuje Twej Miłości. Gdy się w Niej zanurzy jak w świetle i obmyje jak w wodzie Odzyska pokój, radość i szczęście.
niedziela, 2 marca 2014
Jezu, Ty mnie prowadź...
Im więcej przyjmuję Ciała Pańskiego, tym więcej staję się Chrystusem, a mniej we mnie siebie samej. I to powinno być dla mnie fundamentem i motorem dalszego działania. Bez tego nie posklejam tych kawałków, które są moim życiem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz