piątek, 12 grudnia 2025

O.BONAWENTURA MEYER OSTRZEŻENIE Z ZAŚWIATÓW str. 45, 46

45

E.: Powiedz tylko prawdę z polecenia Matki Bożej! Mów prawdę, tylko prawdę o Kościele i Papieżu Pawle VI! J.: Rozumie się samo przez się, że Papież Paweł VI chciałby znowu wprowadzić Trydencką Mszę św. Jeżeli w telewizji widzicie, albo czytacie w prasie o ewentualnych nowościach, to powinniście wiedzieć o tym, że nie pochodzi to od niego... E.: Mów prawdę w Imię...!

BÓG SAM WKROCZY W BIEG WYPADKÓW

J.: Robią oni z nim (papieżem) wszystko, co im się podoba. Są to wilki, które wyją jak wiatr wieje... A co chcą...? (czego chcą?) Tego, czego chcą współcześni ludzie, czego chce tłum, jak chce tłum. Chcą (kardynałowie) być lubiani... Ostatnio nawet dobrzy tradycjonaliści są zdezorientowani, wprowadzeni w błąd, ci, którzy poprzednio nie mieli wątpliwości, co do zamiarów i intencji, myśli papieża (odnośnie liturgii). Teraz ich myśli, (co do jego zamiarów, intencji...) są różne... Nie wiedzą oni, w tym czasie, w tym strasznym czasie zamieszania, nie może papież praktycznie już nic więcej uczynić. Teraz musi wkroczyć sam Bóg... i On wkroczy w bardzo krótkim czasie. E.: Co znaczy wkrótce? Czy w latach... Mów w Imię... pełną prawdę! J.: Nie, to nie, jest to znacznie bliżej aniżeli wy myślicie. E.: Mów prawdę w Imieniu Matki Bożej o Kościele i papieżu! Mów nadal prawdę, co musisz powiedzieć, tylko prawdę! J.: Najgorsze dla papieża jest to, że nawet kapłani Tradycjonaliści wątpią w jego zamiary (intencje) w jego dobrą wolę! Nie może on nie uczynić! Oni sprzeniewierzają mu się we wszystkim. Gdyby chciał coś wydać na zewnątrz, to nie wychodzi (nie ukaże się) Oni to już wykradną nim dojdzie na pocztę. E.: Dlaczego nie mówi o tym na audiencjach publicznie? Wtedy mógłby swobodnie mówić? Mów prawdę o papieżu Pawle VI! J.: Niekiedy nie chciałby on więcej (tego mówić w rozgłosie), on nie może więcej (nic zrobić). Niekiedy nie wie on przede wszystkim, co mówi. Przez to wynikają tak straszne błędy i zamieszania. Jest on biednym papieżem. E.; Mów prawdę, tylko prawdę, w Imię Matki Bożej...! J.: Jeden boi się drugiego (biskup biskupa). Każdy boi się tłumu, że mógłby zostać “oplwany"... Każdy chce tańczyć według skrzypiec masy, pomimo, że dudy (skrzypce) wydają fałszywe tony... E.: Mów nadal prawdę w Imię Matki Bożej! J.: Są one (skrzypce, dudy) tak rozstrojone, że wkrótce żaden właściwy ton z nich nie wyjdzie, a wszystko to chce zwać się Kościołem!!! Wszystko to jest przeklętym, zepsutym, zaniedbanym (chaos) Kościołem, który wkrótce nie będzie wolno nazwać już więcej Kościołem...! E.: To jednak nie było od Matki Bożej, jeżeli ty mówisz Jest to przeklęty Kościół". J.: To zdanie, to jest od nas (słowo - “przeklęty"). E.: Mów tylko prawdę i tylko to, czego chce Matka Boża!

46

J.: Pomimo to, jest to prawda. W pewnym stopniu chce Ona, żebym to tak powiedział! E.: Mów w Imię Matki Bożej tylko prawdę i tylko pełną prawdę! J.: Już tak daleko zaszło, że wkrótce sekty lepsze będą, aniżeli wasz katolicyzm! Sekty znajdą się wkrótce w lepszym położeniu, ponieważ nie mają oni tego rozeznania i nie są w takim stopniu prowadzone przez Ducha Świętego, w jakim był prowadzony stale Kościół. Oni (biskupi) nazywają to Duchem Świętym, w rzeczywistości są to ich własne idee, które chcą roznieść po świecie, zgodnie ze swoimi upodobaniami... Są jeszcze niektórzy, którzy nie chcieliby tego tak roznieść, chcieliby oni, aby było to według starego (przedsoborowego). Chcieli by oni tego jeszcze, ale są za tchórzliwi, (aby się komuś na przykład; kardynałom narazić). Ich tchórzostwo oskarża ich aż tam do góry, (do tych u Góry w Niebie), do tych na wysokościach! (wskazuje w górę na Niebo)* E.: Mów nadal prawdę w Imię... J.: Jeżeli będzie wiele modlitwy, dostąpią jeszcze rozeznania, ale dla wielu jest to już za późno. Żałuje tego Niebo, żałuje tego Matka Boża, żałuje tego papież. Wszyscy ci trzej wymienieni myślą o tym tak samo: Chrystus, Matka Boża i papież, tylko Oni są teraz jedno. Kardynałowie — w każdym razie — wielu — nie są jedno. Działają i czynią przeciwnie temu, czego chcą Ci u góry (wskazuje w górę). I są przeciwko temu, czego by chciał papież. Papież znajduje się w strasznym położeniu, w strasznym!!! E.: Mów nadal prawdę w Imię Matki Bożej — mów nadal wszystko, co musisz powiedzieć...!

BÓG SAM OBALI MODERNIZM!

J.: My się boimy papieża, ale teraz zasadniczo nie potrzebujemy się go tak bardzo bać, ponieważ jego Watykanem kierują kardynałowie. Papież cierpi cały czas, ale w zasadzie potrafi on w końcowym rezultacie o wiele więcej dusz uratować i więcej zdziałać aniżeli byśmy (potępieni) sobie tego życzyli... E.: Mów prawdę, z polecenia Matki Bożej, tylko pełną prawdę! Mów nadal! J.: Stanie się tak, że Bóg sam obali to wszystko. Musi obalić ten modernizm, (modernizm posoborowy). Zacznie się to tam, gdzie się skończyło, przy starym dobrym tradycyjnym, przy tym, co być musi i tym, czego się domagają, czego chcą Ci u Góry (wskazuje w górę). Nie przy tym, co sam człowiek (ludzie) sobie wymyślili, wyprodukowali. E.: Mów nadal prawdę z polecenia Matki Bożej, tylko prawdę.

* Od tłumacza: Widać wyraźnie jak wielu teologów kardynałów i biskupów (na zachodzie Europy) jawnie występuje przeciwko obecnemu papieżowi Janowi Pawłowi II, który choć robi, co może (i w dużym stopniu powstrzymuje rozkład Kościoła, przez nieustanne pielgrzymowanie i bezpośrednie nauczanie), nie jest jednak w stanie sam odwrócić tego, co już głęboko zapuściło korzenie nim rozpoczął swój pontyfikat. Ojciec Święty nie może publicznie wystąpić przeciw błędom szerzonym, wewnątrz Kościoła, gdyż spowodowałoby to niekontrolowany zamęt i zamieszanie przyspieszając i tak nieunikniony otwarty rozłam w Kościele. Muszą to uczynić sami, ci kardynałowie i biskupi, którzy się do rozszerzenia tych błędów przyczynili.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz