poniedziałek, 24 listopada 2025

OJCIEC BONAWENTURA MEYER OSTRZEŻENIE Z ZAŚWIATÓW str. 37, 38

37

J.: Ona (wskazuje w górę) miała by teraz sama dla mnie współczucie, gdyby mogła mieć, miałaby je jeszcze nawet teraz. Ona mnie kochała, Ona mnie kochała. Czy wy wiecie, co to jest! (jęczy straszliwie). E.: Wykrzyknij twoje imię i wyjdź z niej w Imię...! J.: Ja wiem, że Ona kochała (warczy niemiłosiernie). E.: Ty nie chciałeś Jej słuchać. Ona chciała cię ratować na wieki dla nieba. Ona miała, co do ciebie taki dobry zamiar (intencję). 

Teraz idź precz w Imię Matki Boskiej Fatimskiej! J.: Nie! (straszna rozpacz) E.: Judaszu wykrzycz twoje imię i idź precz z niej, odejdź do piekła w Imię Ukrzyżowanego Zbawiciela, którego zdradziłeś, w Imieniu Jego cierpienia, w Imieniu krwawego potu na Górze Oliwnej... J.: Trzykrotnie musicie się modlić: Święty, Święty, Święty... uczestnicy odmawiają tę modlitwę śpiewają pieśń: “Błogosław Ty Maryjo... W międzyczasie krzyczy Judasz straszliwie: nie! nie! E.: Rozkazujemy ci w Imię Przenajświętszej Trójcy...! (Judasz rwie jednemu z kapłanów stulę). W imieniu Jezusa pozostaw to Judaszu Iskariocie. W Imię wszystkich Chóru Błogosławionych Duchów, w imię Anioła Stróża tej Kobiety, musisz teraz iść precz — rozkazujemy ci! J.: (krzyczy straszliwie) E. W Imię Patronki tej kobiety — idź precz z niej! J.: Musicie przynieść na stół wszystkie relikwie; ze mną nie taka łatwa sprawa... Ja jestem... (strasznie krzyczy) E. W Imię gorzkiej Męki Pana naszego Jezusa Chrystusa... J.: Ja nie chcę iść! E. Ty musisz odejść. W Imię Jezusa Chrystusa - rozkazuję ci! J.: Ja nie chcę iść, ja nie chcę iść! Zostawcie mnie, zostawcie mnie w spokoju (straszny ryk). E. Matka Boża Zwycięska rozkazuje ci! J.: Gdybym Jej tylko był słuchał! E. Rozkazujemy ci w Imię Matki Bożej i Kościoła Katolickiego... J.: To nie ma żadnego sensu! (gwałtowne warczenie głębokim głosem) E. W Imię Przenajświętszej Trójcy...

PIEKŁO ISTNIEJE

J.: Gdybym tylko miał nadzieję! W piekle jest strasznie! Gdybym tylko miał nadzieję...! (niemiłosierny ryk rozpaczy) E.: Matka Boża rozkazuje ci, abyś wyszedł w Imię Ukrzyżowanego, w Imię Najdroższej Krwi! J.: Pozostawcie mnie jeszcze chwilę w tej kobiecie! E.: Nie! wyjdź w Imię wszystkich Świętych Apostołów! W Imię... J.: Ja nie chcę! Nie! Nie! (ryczy nienawistnie), ale oni (ma na myśli duchy piekielne) przyjdą wkrótce! (krzyczy aż strach bierze). E.: Ty musisz teraz wyjść Judaszu Iskariocie w Imię Matki Bożej z Góry Karmelu. Ona rozkazuje ci wyjść z niej i iść do piekła na wieczne potępienie!

38

J.: (Krzyczy przez dłuższą chwilę); Nie! Nie!... (jęczy strasznie i rozpacza okropnie) E.: W Imię Siedmiu Boleści Maryi, w Imię Trójcy Przenajświętszej — wyjdź i idź precz do piekła! J.: Ale ja nie chcę! Nie chcę! (ryczy przeraźliwie) E.: W Imię Trójcy Przenajświętszej, Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej, rozkazujemy ci powrócić do Lucyfera. J.: (Jęczy rozciągle) nie! (Ryczy strasznie i rozpaczliwie) nie! nie! Oni mnie wcale w piekle nie chcą! (Nagle woła Judasz rozpaczliwie: “Lucyferze, na pomoc!") Kapłani odmawiają od nowa egzorcyzm i dwie litanie. E.: W Imieniu Trójcy Przenajświętszej — rozkazujemy ci udać się na wieki do piekła! J.: Duchy piekielne pomóżcie! Pomóżcie, abym nie musiał iść do piekła! Pośpiesz się wreszcie Akaborze! Pomóżcie mi...! Och! Och! Spieszcie się! (Jęczy straszliwie). E.: Judaszu Iskariocie — wyjdź w Imię...! J.: Lucyferze, ty mnie wysłałeś, ty musisz także przecież pomóc! E.: My kapłani rozkazujemy ci Judaszu Iskariocie, w Imieniu Trójjedynego Boga, Ojca, Syna i Ducha Świętego...! J.: (Krzyczy rozpaczliwie) Oni przyjdą, oni przyjdą wkrótce... Czy wiecie jak ja się ich boję, czy wy to wiecie?! (Ma na myśli Lucyfera i jego pomocników) E.: My kapłani Kościoła Katolickiego, rozkazujemy ci w Imię Trójcy Przenajświętszej... Krzyża św.... Niepokalanego Poczęcia — Matki Bożej z Lourdes, Królowej Różańca św. z Fatimy... idź precz Judaszu Iskariocie... (po czym kapłani odmawiają trzy razy; Święty Boże i Gloria Patri, po czym Judasz zaczął swym męskim głosem:) J.: Nie! och! (jęczy)...! Gdybyśmy ją tylko natychmiast mogli zabić (tę opętaną). Pragnęlibyśmy ją uśmiercić. Radziliśmy już o tym od dawna, że ona powinna być zabita! E.: Rozkazujemy ci, abyś jej nie zabijał, w Imię Trójcy Przenajświętszej... Usuń się teraz w imię Matki Bożej, Wszystkich Świętych Aniołów, Archaniołów, a szczególnie św. Michała! J.: Nie! Michale ty nie śmiesz... (ryczy jak zwierzę i jęczy strasznie). Oni idą...! Oni idą...! Oni idą...! E.: W Imię Przenajświętszej Trójcy... krzycz twoje imię i wychodź! J.: Ja... Oni idą... Judasz... Iskariot... Ja... ja muszę iść! Iść muszę! Iść muszę, ja muszę, ja muszę, ja muszę... Oni idą... Oni już tu są! (ryczy przeraźliwie i woła strasznym głosem); Oni tu są, złe duchy! (wyje...) Lucyferze! Lucyferze...! Idź, idź Lucyferze...! Ja się ciebie boję (ryczy strasznie). E.: Teraz musisz wyjść Judaszu Iskariocie, w tej chwili w Imię...! J.: On idzie...! On idzie...! E.: W Imię Matki Bożej usuń się na zawsze do piekła i nigdy nie powracaj! J.; Oni idą...! Oni tu są. Oni tu są... (Straszne sapanie i ryk). Ja muszę iść!... Oni mnie przyjmą!

E.: Wyjdź teraz w Imię Przenajświętszej Trójcy... o krzycz twoje imię...!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz