41
E.: Czy to jest prawda... mów w Imię... J.: Tak! E.: Czy nie kłamiesz? W Imię...! J.: Nie! Czy myślisz, że chciałbym, aby to powiedzieć? E.: Czy musiałeś to powiedzieć w Imieniu... Mów prawdę! J.: Tak. E.: W czyim imieniu? J.: W przeklętym Imieniu Tej (wskazuje w górę): Niestety. E.: Kiedy wyjdziesz? W Imieniu Przenajświętszej Trójcy... mów prawdę!
J.: Muszę jeszcze coś więcej powiedzieć. E.: To mów, kiedy musisz to powiedzieć, wszystko, co musisz powiedzieć w Imię Jezusa! J.: Pomiędzy biskupami, którzy teraz są, są niemniejsi zdrajcy jak ja byłem, gdyby nie... E.: Nie wszyscy! Mów prawdę w Imię...! J.: Nie wszyscy, ale wielu. W ich sidła wpada się łatwiej aniżeli w moje...! E.: Mów dalej Judaszu Iskariocie, co musisz powiedzieć w Imię Nieba, w Imię Przenajświętszej Trójcy...! J.: Nie wszyscy są na pewnej drodze... i tym nie musicie być posłuszni. Muszę powiedzieć, że wielu dzisiejszych biskupów nie znajduje się na prawej drodze i takim nie musicie być posłuszni. Posłuszeństwo jest rzeczą wielką, także i w niebie, jest ono rzeczą bardzo ważną (niebo je bardzo ceni), ale teraz nastał czas wyjących wilków! E.: Mów nadal Judaszu Iskariocie w Imię Niepokalanego Poczęcia, w Imię... nie wolno ci kłamać...! J.: Żaden baranek nie rzuca się w paszczę wilka. Nie można być posłusznym wilkom... E.: W Imię Jezusa, mów nadal w Imię... W Imię świętych, których relikwie spoczywają na twojej głowie, którzy nie byli zdrajcami! J.: Każdy człowiek ucieka, kiedy przychodzi wilk... Teraz niestety nastał czas wilków... Wielu biskupów stało się porywającymi wilkami (porywającymi owce wilkami), którzy nie wiedzą, co mówią i tym nie można być posłusznym! Wtedy nawet i Niebo nie żąda posłuszeństwa! E.: Mów dalej Judaszu Iskariocie w Imię Matki Bożej... J.: Można się powołać na samego papieża, (powoływać na samego papieża) E.: Mów teraz dalej w Imię Jezusa! J.: Ten (Papież) nie wyciąga swoich dokumentów, ponieważ są one dorentowane i fałszowane ! (To, co mówi Judasz przez opętaną, o tym fałszowaniu, względnie przekręcaniu, przeinaczaniu niektórych dokumentów papieskich jak i Sobowtórze od 1972 r. Pawia VI, wprowadzonym przez niektórych kardynałów do Watykanu, mówi także wiele innych objawień, na przykład; po wiele razy mówiła o tym Matka Najświętsza w Bayside, w Nowym Jorku do Weroniki Luckan, do Filioli we Francji itd. — uwaga tłumacza).E.: Mów
dalej w Imię...!
42
J.: Tak,
musicie się codziennie modlić do Ducha świętego, ponieważ; —w przeciwnym razie
wpadniecie w dół, albo w paszczę wilków. E.: Mów nadal Judaszu Iskarioto w Imię
Jezusa to, co masz nam jeszcze do zakomunikowania pod względem Papieża. Mów
stosownie do nakazu z Nieba! Więcej nie chcemy wiedzieć, tylko to, co chce nam
powiedzieć Niebo! J.: Czy przypuszczasz, że ja mówię coś innego, czy
przypuszczasz, że ja chciałbym to powiedzieć? E.: Mów w Imię Jezusa tylko
prawdę z Nieba od Matki Niebiańskiej!
EKONO IDZIE PRAWĄ DROGĄ, A WIELU
POSZUKUJE GO!
J.: Ekono
zatriumfuje! (Od tłumacza: Ekono — jest to miejscowość, w której miał swoją
rezydencję arcybiskup Lefebvre.) E.: Coś ty powiedział, czy powiesz to jeszcze
raz — Judaszu Iskarioto? O kim mówiłeś? W Imię Jezusa powiedz to jeszcze raz.
Mów prawdę, tylko prawdę! J.: Ekono po długiej walce zatriumfuje! (Od tłumacza:
Judasz mówiąc, że Ekono zatriumfuje, chciał podkreślić, że jedynie powrót do
rytu Mszy Św. Trydenckiej, świętej Tradycji Kościoła i do całego ogromnego
bogactwa skarbów Kościoła Św., na które składały się różnorodne nabożeństwa
eucharystyczne do Matki Bożej i różnych świętych, odpusty, sakramentalia itp.
może przyczynić się do prawdziwego odrodzenia Kościoła Św. Temu wszystkiemu był
wierny arcybiskup Lefebvre, dlatego z taką wściekłością, był atakowany przez
wielu modernistycznych teologów, kardynałów, biskupów oraz masonerię. Chcieli
oni również doprowadzić do jego ekskomuniki, na co jednak nigdy nie wyrażał
zgody Papież Paweł VI. Natomiast zupełnie inną sprawą, oczywiście naganną i
bolesną było dokonane (niedługo przed jego śmiercią) przez arcybiskupa Lefebvre
konsekracji kilku kapłanów na biskupów, co jak wiadomo należy do kompetencji
Papieża. Być może widząc, co się dzieje w Kościele stracił zaufanie do stolicy
apostolskiej, błędnie oceniając poczynania Ojca Świętego Jana Pawła II, który
nie jest już w stanie sam przywrócić dawnej, przedsoborowej świetności Kościoła,
mimo Jego ogromnych wysiłków w tym kierunku. E.: W Imię Jezusa...! J.: Ekono
jest jedynie na prawej drodze. E.: Czy to jest prawda? Czy powiedziało to Niebo
— mów w Imię Jezusa! J.: Mówiąc o tej “jedynej prawej drodze" mam na myśli
nie to, żeby nie było innych, którzy by nią nie kroczyli, czy znajdowali się na
niej, ale jest to jedynie prawa droga, którą idzie Ekono. Tak my o tym myślimy.
Nie ma wielu dróg, które są prawe, jest jednak wielu ludzi, którzy pomimo to są
na prawej drodze. Ekono jednak idzie prawą drogą, a wielu ludzi, którzy Ekono
nie znają, szukają prawdy i przez to znajdują się także na prawej drodze. E.:
Mów dalej w Imieniu...! co musisz powiedzieć!
J.:
Arcybiskup L e f e b v r e będzie musiał wiele cierpieć, ale on j e s t d o b r
y. (Od tłumacza: Papież Jan Paweł II w 1984 r. wydał dekret, na mocy, którego
można odprawiać Mszę Świętą Trydencką. Uzależnił to jednak od decyzji biskupów
ordynariuszy. Z pewnością było to otwarcie furtki i danie możliwości
delikatnego powrotu do starej Mszy Św. z możliwością naprawienia (bez
ewentualnych wstrząsów) wcześniej popełnionych błędów.)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz