95
Odpowiedź: d) Prawdy Kościoła są dziś przemilczane. Kto mówił na przykład w ostatnich dziesięciu latach jeszcze o piekle i demonach. Piekło i diabeł byli praktycznie Tabu dla kaznodziei. Dopiero wypadek w Klingenberg roztrąbił ten problem znowu po świecie i zaczęła się dyskusja na ten temat. Wynikło z tego rozdzielenie duchów. Jedni wierzą, inni odrzucają szatana i piekło. Wynikło z tego, więc częściowe zaprzeczenie i częściowe ożywienie wiary w tę prawdę. Wielu przypomniało sobie te prawdy o szatanie i o piekle. Nie stałoby się to w takiej mierze bez wypadku w Klingenberg. Odpowiedź: e) Nie potrzebowaliśmy ani wypowiedzi Matki Bożej na miejscach objawień, ani wypowiedzi widzących i mistyków, gdybyśmy rzeczywiście wypełniali nakazy Pisma świętego i żyli według nauki Ewangelii.
Tak mówi na przykład Matka Najświętsza do ks. Gobi w wyżej wspomnianej książeczce na str. 168: Moje orędzia będą tym częstsze im więcej cichnie głos mych sług w głoszeniu prawdy.* Tak ważne dla waszego życia dzisiaj prawdy nie są już głoszone jak nauka o niebie, które was oczekuje, o krzyżu Mego Syna, który was ratuje, o grzechu, który rani Serce Jezusa i Moje, o piekle, do którego codziennie wpadają niezliczone dusze, o konieczności modlitwy i pokuty". Odpowiedź: f) Gdyby demony mówiły tylko za siebie (od siebie) musielibyśmy odrzucić ich wypowiedzi. Ale przy tych najnowszych wypadkach opętania pokazuje Matka Najświętsza swoją moc i panowanie, zmusza Ona demony do wypowiedzi prawd dotyczących obecnego czasu, wypowiedzi, które konieczne są dla dzisiejszego Kościoła, które muszą być od nowa przywołane na pamięć. Odpowiedź: g) Wypowiedzi Kościoła są odrzucane jak też orędzia Matki Bożej na miejscach objawień i wypowiedzi mistyków.* Lekceważy się łzy i krwawe Łzy Matki Bożej. Obecnie próbuje Matka Boża jakoś przemówić przez wypowiedzi demonów. Także i te docierają tylko tam, gdzie istnieje, chociaż iskierka dobrej woli. Odpowiedź: h) Także wypowiedzi demonów są łaską Nieba, świadectwem troskliwej miłości Matki Bożej. Odpowiedź: i) Matka Boża powiedziała na godach w Kanie:, „Co wam Mój Syn każe to uczyńcie". Nie czynimy jednak tego w dzisiejszym czasie. Matka Boża mówi do nas w przynaglający sposób: — “Czyńcie, co On wam rozkaże". To mówi nam nawet przez demony, abyśmy zostali uratowani i ratowali innych. Odpowiedź: k) Jako Matka Kościoła chce Ona uczynić wszystko aby ratować swe dzieci odkupione przez swego Syna. Czy dusze powinny mieć dla Niej mniej wartości, aniżeli dla piekła, które stawia wszystko na jedną kartę, pracując bez wytchnienia, aby gubić dusze. Pytanie 3. Demoni nie powiedzieliby przecież czegoś przeciwko sobie, co przyniosłoby szkodę piekłu. Przecież oni starają się tylko szkodzić Kościołowi? Odpowiedź: a) Rozumie się samo przez się, że oni chcą nam tylko szkodzić. Nie chcą oni nam powiedzieć, co szkodzi piekłu. Uważają za swoje zadanie szkodzić Kościołowi gdzie tylko mogą i jak tylko mogą. Ale Goethe mówi o diable: — “Ja jestem siłą, która chce tylko złego, a jednak działa dobro". Odpowiedź: b) Właśnie u opętanych ukazuje się jawnie moc Matki Bożej, gdy zmusza demony do dobrego, do powiedzenia prawdy. Odpowiedź: c) Demony nie chcą czynić tych wypowiedzi, czynią oni to tylko pod przymusem i na skutek mocy i rozkazu Matki Bożej, na rozkaz Trójcy Przenajświętszej. Czynią oni te wypowiedzi tylko, gdy są do tego zmuszone i w Imię Trójcy Przenajświętszej, w Imię Matki Najświętszej, w Imię Jezusa Chrystusa, są zmuszone do wypowiadania prawdy i tylko prawdy. (W tekście są to rozkazy w przeważającej części skrócone; albo opuszczone ze względu na miejsce i że byłoby to nudzące dla czytelnika). Bez tych rozkazów w Imię Boga i Maryi demon nie chce odpowiadać; mówi on wtedy: Jesteś bezczelny, nie odpowiadamy na twoje pytania, bo mówiłeś tylko w swoim imieniu!96
Odpowiedź:
d) Wypowiedzi te są darem dla Kościoła. Jeżeli będą poważnie wzięte pod uwagę,
mogą zdziałać dużo dobrego, dla wielu oznaczać ratunek, dla Kościoła otworzyć
nową drogę odnowienia. Dlatego ci opętani muszą niezmiernie wiele cierpieć aż
do kresu możliwości, tak na przykład zmarła po egzorcyzmie Anneliese Michel.
Demon mówi o niej w tej książce (Ostrzeżenie z zaświatów) “Dręczyliśmy ją tak
bezmiernie, że powinna by zwątpić i poddać się, i spodziewaliśmy się, że ona
zwątpi i wpadnie w nasze ręce. Nie osiągnęliśmy tego. Ona przetrzymała, a my
demoni zostaliśmy strasznie zbesztani przez Lucyfera". Demony musiały
nawet przyznać:, — „Chociaż nie przyszła ona natychmiast do nieba, to doszła
jednak daleko, daleko w górę" (osiągnęła wielki stopień chwały w niebie).
Kto zna życie opętanej z “Ostrzeżenie z zaświatów" ma pojęcie jak
niezmierne cierpienia musiała ona znosić od lat i jak strasznie cierpi ona
jeszcze i dziś. Takie cierpienia i takie życie są gwarancją prawdziwości tego
opętania i jej wypowiedzi. Musiała ona cierpieć, aby ta książka była pożyteczną
i przyniosła wiele dobrego dla dusz, dla tej sprawy musiała tyle cierpieć
duchowo i fizycznie. Dlatego ta książka będzie wielkim dziełem, dla zbawienia
dusz i dla Kościoła. Odpowiedź: e) Piekło zżyma się i chce tę książkę
zniszczyć. Gdyby nad tą książką nie czuwali: Matka Boża i Trójca
Przenajświętsza nie mogłyby przeszkody i trudności zostać przezwyciężone.
Książka ta nie dotarłaby nigdy do rąk czytelnika. To musiały przyznać same
demony. Dla wydawców było to jasne, bez wypowiedzi demonów. Oni to tylko
później potwierdzili. Odpowiedź: f) Przy egzorcyzmach i zaklęciach od 18
czerwca 1977 r. do 13 lipca 1977 r. mogę powiedzieć, że trzymałem się wskazówek
Rituale Romanum, według którego egzorcysta nie może bawić się w wielomówność,
ani zadawać zbędnych i ciekawych pytań, przede wszystkim o rzeczach przyszłych i
tajemnych, co nie należy do jego zadania. Odpowiedź: g) Cały wypadek z
“Ostrzeżeniem z zaświatów" wykazał, że Matka Boża prawdopodobnie, jako
ostatnią możliwość chciała przez demony powiedzieć, co służy Kościołowi i
zbawieniu dusz. W tym sensie stawiane były pytania i żądane dalsze odpowiedzi,
“ale tylko prawdę i to, czego chce Matka Boża!". Odpowiedź: h) Przed
ważnymi zagadnieniami zażądały demony oznaczonych modlitw “abyśmy musieli
powiedzieć prawdę". Odpowiedź: i) Gdyby demony nie mówiły ,,mową
piekła", opętanie nie byłoby prawdziwe. Demony podkreślały stale i wciąż
swą własną opinię na dane zagadnienie. Czytelnik może łatwo stwierdzić, kiedy
demony wypowiadają swoją własną opinię. Odpowiedź: k) Demony są przywiązane
(związane) z narzędziem i mówią na jego sposób. Istnieje także możliwość, że
wpływają na myśli narzędzia. Dlatego pozostaje zawsze zadanie, aby przebadać
wypowiedzi według prawdziwej nauki Kościoła. — “Badajcie wszystko, a co jest
dobre zatrzymajcie", (św. Paweł). Odpowiedź: l) W czasie, w którym demony
posiadają szczególną moc i nie trudno to stwierdzić naocznie, wydaje się
całkiem odpowiednie, aby Matka Boża była zwyciężczynią Boga we wszystkich
bitwach, w których głowa szatana zostanę starta — zmusza ich wbrew ich woli do
wypowiedzi dla zbawienia ludzi i ratunku Kościoła. Także i to jest triumf Matki
Bożej! Odpowiedź: n) Jeżeli Ona ciągle i wciąż żąda aby książka ta została
wydrukowana jak najprędzej (ponieważ czas nagli?) nie mogły niejasności w tej
książce być wyjaśnione pod tekstem. Odpowiedź: m) W całej sprawie tej książki
wiele się modlono, nawet demony musiały z polecenia Matki Bożej żądać pewnych
modlitw: — “Módlcie się wiele do Ducha Świętego". Jeżeli także czytelnik
uczyni zadość temu wezwaniu, wyciągnie z lektury tej książki obfity pożytek i
będzie miał zrozumienie, dlatego, że nie wszystkie wypowiedzi zostały napisane
w całej rozciągłości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz