65
Aby byli tymi najmniejszymi pośród laików, aniżeli by mieli posiadać słowo i laskę biskupią (pastorał), ponieważ posiadają ją oni już tylko, jako maskę, (za nią się tylko maskują) i... E. Mów prawdę w Imię i co z Jej polecenia musisz powiedzieć! J.: Noszą oni maskę dobrego, chociaż wewnątrz są pełni zgnilizny i robactwa. Nawet nam samym jest... E. Mów prawdę z polecenia Matki Bożej, to, co Ona chce przez ciebie powiedzieć Judaszu Iskarioto, w Imię...!
J.: Ja jednak nie chcę nic już więcej mówić, nie chcę więcej mówić! E. Musisz z polecenia Matki Bożej i w Imię... mówić! Lucyfer nie może ci przeszkadzać w powiedzeniu całej prawdy! J.: Ja mam dosyć (burczy). E. Mów, mów, z polecenia Matki Bożej. Musisz wszystko powiedzieć, co Ona chce dziś przez Ciebie powiedzieć! J.: Ja powiedziałem już dosyć, mówiłem dosyć! Jest to najważniejsza rzecz, co musiałem mówić. Powinno się zgromadzić razem, a Ekono zatriumfuje, pomimo wszystkich nieprzyjaźni (nieprzyjaciół) to przeklęte Ekono (burczy). E.: W imię Jezusa pozostaw to (w spokoju)! Mów prawdę co ci Matka Boża poleca! J.: Ale ono właśnie dlatego zatriumfuje!!! Jak wy myślicie, skąd oni tyle mają kandydatów??? Czy aby nie z piekła!!! Ci kandydaci widzą całkiem dokładnie, gdzie znajduje się dobro i jak powinno się przedstawiać, jak to powinno być. Odczuwają oni dokładnie, że tylko tam, w wyrzeczeniu i ofierze i w drodze krzyżowej zawiera się naśladowanie Chrystusa i prawdziwe kapłaństwo! Wiedzą oni to dokładnie, dlatego mają tak wielu kapłanów! Mają oni więcej aniżeli inni, którzy chcieliby się wywyższać tym, co mają... ale już będzie (koniec) tego wywyższania się...* E.: Mów nadal z polecenia Matki Bożej, co musisz powiedzieć! J.: Moderniści, naturalnie, widzą, że “gwizdają" i że niedługo skończy się ich gwizdanie i że Ekono stoi wyżej. Dlatego też zwalczają go. To jest cały “wic", dlatego zwalczają go! (jęczy i stęka). E.: Zaprzestań wyrywać nam stulę! Ty nam nie możesz szkodzić! Judaszu Iskariocie mów nadal w Imię Jezusa! J.: W najprawdziwszym sensie tego słowa — jesteśmy tylko my w tych, którzy zwalczają Ekono. Oni sami nam tylko pomagają, jako dobre narzędzia. Są to dobre, użyteczne narzędzia, których nie chcielibyśmy się prędko pozbyć. Ich teorie są bardzo wartościowe dla nas w piekle! E.: Mów teraz prawdę z polecenia Matki Bożej, a nie to co wam się podoba! J.: Musimy także powiedzieć i to. Musimy to uzupełnić, aby powstał dokładniejszy obraz, całościowy obraz sytuacji. Związki między tymi sprawami muszą zostać podkreślone, aby wszyscy doszli do rozeznania... Ja już teraz nie chcę więcej mówić, nic więcej mówić! E.: Mów co z polecenia Matki Bożej musisz powiedzieć, wypowiedz to do końca! J.: Już nie chcę, nie chcę więcej mówić! E.: Lucyfer nie może ci przeszkadzać! Mów nadal, co Matka Boża ci poleca, w Imię...!66
CELIBAT
J.: A
następnie spowiedź... i celibat. To jest także taka sprawa...! Jeżeli ksiądz
zachowuje celibat, to ma także każda kobieta i mężczyzna więcej zaufania do
niego przede wszystkim przy spowiedzi, aniżeli wtedy, kiedy by był żonaty. Bo
mogłoby się zdarzyć nieraz, że taka czarownica (śmieje się szyderczo)
wypytałaby swego męża, z czego spowiadał się ten lub ów, czasem przyszłaby jej
taka przeklęta ciekawość! Co by ten i ów powiedział (wypowiedzieli)
szczególnie, gdyby to pasowało do jej konceptu. Jeżeli ksiądz jednak zachowuje
celibat i naśladuje Chrystusa w czystości, to każdy “osioł", albo każdy
człowiek sobie pomyśli, tam mogę jeszcze iść. Tu można wypowiedzieć cały swój
“kram", bałagan wewnętrzny - o tym się nikt nie dowie, to pozostanie w
tajemnicy! Gdy są tak dobrzy, że żyją w celibacie, to potrafi także utrzymać
tajemnicę. Tego zaufania nie mają ludzie do tych, którzy się pożenili. Wtedy
myślą zupełnie odwrotnie. Mówię sobie, jeżeli się ten ożenił to i tego nie
potrafi utrzymać w tajemnicy (śmieje się złośliwie). Jakże on zachowa tajemnicę
(tak myślę), jak utrzyma jadaczkę, jeżeli nie potrafił opanować swego ciała???
E.: Mów prawdę i tylko prawdę z polecenia Matki Bożej! J.: Chrystus chce
celibatu. Nie można od tego odstąpić, ani na łokieć, ani na jotę. Ci, którzy
się pożenili, powinni znowu powrócić, żałować za swe grzechy, błędy... Byłoby
lepiej, aby każdy z nich znowu powrócił, żałował za swe grzechy, błędy... ale
właśnie... E.: Mów nadal, co Matka Boża ci poleca Judaszu Iskarioto! Lucyfer
nie może ci przeszkadzać, on ma odejść! Mów dalej, co musisz powiedzieć z
polecenia Matki Bożej i tylko prawdę!
OKAZJA DO SPOWIEDZI
J.: Ludzie
nie mają, nawet wtedy, kiedy się chcą spowiadać do tego okazji, (bo nie ma
księdza w konfesjonale). Bo najwyżej godzinę jest okazja do spowiedzi.
Przychodzi tylko paru sędziwych (śmieje się szyderczo). E.: Mów nadal prawdę,
co z polecenia Matki Bożej musisz powiedzieć! J.: Wtedy spowiednik czuje się
obnażony, i mówi sam sobie: tylko tylu i tylko staruszków? I tak spowiedź się
lekceważy (zawiesza na gwoździu)... i mówi się; czy nie lepiej przejść do
nabożeństw pokutnych (spowiedź powszechna itp. modlitwy) I tak zaraz idą ci
kapłani, — kiedy ci starzy ludkowie skończą wychodzi on z konfesjonału.
Następni oczekujący myślą, że nie mogliby już więcej czekać, kiedy nie mogą,
nie mają czasu tam wpaść do środka (do konfesjonału) wtedy potrafią (śmieje się
strasznie). E.: Mów prawdę z polecenia Matki Bożej, przestać się śmiać! J.: ...
wtedy potrafią z samej bojaźni, że kapłan im odejdzie iść nieprzygotowani, co
by nie miało miejsca, gdyby ksiądz się tak nie śpieszył. (śmieje się całą
gębą). E.: Z polecenia Matki Bożej mów prawdę, w Imię...! J.: Ja nie chcę już
więcej mówić! E.: Jednak ty musisz mówić, to, czego chce Matka Boża. Wszystko
musisz wypowiedzieć do końca, czego chce Matka Boża, a nic więcej!
J.: Gdyby
kapłani tak jak dawniej w Wielki Piątek godzinami słuchali spowiedzi, mówili o
śmierci Chrystusa, mogliby także w związku z tym zejść na temat śmierci
człowieka. Mogliby wspomnieć, że każdy raz musi umrzeć i każdy na ten moment powinien
przygotować swą duszę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz