79
E.: W Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, w Imię Niepokalanego Poczęcia, Róży Mistycznej, musisz teraz Belzebubie powiedzieć pełną prawdę! B.: Od tej chwili powstały sekty. Te myślały: Maryja odgrywa tylko rolę marginesową, została Ona tylko chwilowo wybrana, jako powiernik (narzędzie} Tego tam u Góry (wskazuje w górę) i na tym Jej rola się skończyła jak kończy się rola czegoś starego zużytego... Nie wolno mi użyć tego wyrażenia.
E.: Mów nadal prawdę, w Imię...! B.: My jesteśmy majestatyczni. Nie używamy bardzo rozpustnych wyrażeń, te wypowiadają tylko demony pochodzący z ludzi (ludzie potępieni) My jesteśmy od nich majestatyczniejsi (pyszni się). Muszę także jeszcze coś powiedzieć, co mi właśnie przyszło na myśl. Kiedy Judasz musiał mówić 31 października, wtedy nie Judasz śmiał się przez tą kobietę. Judasz przede wszystkim nie śmieje się nigdy. Judasz jak to już powiedzieliśmy przebywa w najczarniejszym kącie. Jest on uosobieniem rozpaczy, zwątpienia. Kiedy Judasz musiał mówić, nie śmiał się Judasz z tej kobiety, lecz ludzcy demoni i to z radości szkodzenia (krzyczy). To musicie także jeszcze napisać. Judasz się nie śmieje, jest on samą rozpaczą. On nie śmieje się nigdy. To musieliśmy jeszcze powiedzieć. Ta uwaga dotyczy całej sprawy Judasza z 31 października. E.: A teraz co masz jeszcze do powiedzenia? Mów nadal z polecenia Matki Bożej i Trójcy Przenajświętszej. B.: Tak, ta szarlatanka... gdyby tego nie było i jeszcze więcej od niej zależało... Teraz przychodzę do punktu szczytowego... Tego jednak nie chcę powiedzieć, nie chcę tego powiedzieć! E.: Belzebubie, mów w Imię Trójcy Przenajświętszej!KATARZYNA EMMERICH I MARIA Z AGREDA
B.: W
związku z początkiem Kościoła muszę powiedzieć, że w Ewangeliach za mało jest
napisane o Matce Bożej. Później jednak zostali wielcy święci natchnieni przez
Niebo, albo mieli widzenie i objawienie o życiu i działalności Tej tam u góry
(wskazuje w górę). Jedną z największych jest Katarzyna Emmerich, która nawet
nie została dotychczas kanonizowana (śmieje się złośliwie). Jest ona nie tylko
jedną z największych cichych dusz cierpiących i misjonarką, jaka istnieje, lecz
także jedną z największych Świętych w niebie. A następnie ta druga: Maria od
Jezusa z miasta Agreda. Mieszkała i żyła w Agreda. Była Opatką. Już jej rodzice
poszli do klasztoru (burczy)... musieli do klasztoru. Uzyskali oni dla swej
córki, dla swego ulubionego bachora tą wielką łaskę, że otrzymała te przeklęte
widzenia... E.: Mów teraz w Imię... mów teraz o centralnym punkcie, który
zapowiedziałeś ! B.: Ponieważ w Ewangeliach jest za mało napisane o Matce
Bożej, pragnie Ona teraz, zwłaszcza w tym szalonym czasie, aby z ambon zostało
ogłoszone, by te książki napisane przez Marię od Jezusa z Agredy czytać, czytać.
Nie powinno ich brakować w żadnej rodzinie katolickiej. Wszystkie one (rodziny)
powinny posiadać te wszystkie tomy jej pism. (strasznie krzyczy). Z początku
był jeden tom, teraz są wszystkie cztery tomy, w niebieskiej oprawie, a tych z
czerwoną okładką jest osiem tomów (burczy). E.: Mów nadal w Imię Trójcy
Przenajświętszej, w Imię Niepokalanego Poczęcia, z Jej polecenia musisz mówić!
80
B.: A więc
Ona pragnie, aby kapłani wspominali w kazaniach, że tych książek nie powinno
brakować w żadnej katolickiej rodzinie, powinno się je polecać nawet
protestantom. Kiedy czytelnicy spostrzegą cały skarb i wartości tych książek
spostrzegą wkrótce, że... E.: Mów nadal w Imię Trójcy Przenajświętszej... B.:
... jest Ona wybranym i nadzwyczajnym stworzeniem, której wielkości stopa
ludzka, albo głowa ludzka nigdy nie osiągnie. Kapłani powinni pouczać ludzi,
aby te bardzo pouczające książki rozszerzali na całym świecie, a przede
wszystkim czytali. Zobaczycie w nich całe bogactwo, wartość i jak bardzo one
nam szkodzą, zobaczycie całą wielkość i wzniosłość tego stworzenia (zgrzyta),
które zmiażdży nam głowę. E.: Musisz mówić w Imię... Niepokalanego Pocięcia, w
oktawie Zwiastowania Maryi, teraz musisz mówić Belzebubie i jak też w Imię św.
Michała Archanioła! B.: Ona chce (strasznie krzyczy) .. ja nie mówię o tym
chętnie, niechętnie (ryczy) ... ja nie mogę przecież Tej tam u Góry (wskazuje w
górę) wspierać, bo nie pozwala mi na to stary (Lucyfer). Nie chcę mówić! E.: Ty
musisz jednak teraz mówić w Imię,.. Niepokalanego Poczęcia, w Imię Zwiastowania
Maryi, w Imię św. Michała Archanioła, dla Kościoła! B.: To nie jest ani nasza
branża, ani nasza sprawa. Naszym zadaniem jest zwodzić ludzi. Nie chcemy ich
kierować na lepszą drogę, przez takie książki zostaliby ludzie właśnie skierowani
na lepsze drogi! {krzyczy}. E.: Mów nadal! Masz mówi", w Imię
Niepokalanego Poczęcia, w Imię Matki Bożej z Góry Karmelu. Nie możesz kłamać,
mów dalej! B.: A więc z książek tych dowiecie się, co Maryja Panna uczyniła w
życiu, jaka była Jej śmierć, poznacie całe Jej życie. Jakiekolwiek by były
plany Boże względem was, każdy z ludzi może z Jej życia czerpać, ono wszystko
obejmuje. W tych książkach widzą wierni jak to wszystko się przedstawia, jak
było w rzeczywistości. E.: Mów nadal prawdę w Imię...! B.: Widzieliby oni w
Niej (wskazuje w górę} wszystko obejmujące (wszystkie doskonałości) stworzenie,
musieliby na ten widok skłonić swą głowę dla tak wielkiej pokory i wzniosłości.
Nawet my Jej się boimy, nawet my musimy kapitulować przed tak wielką pokorą i wzniosłością.
W jak wiele większym stopniu wy stworzenia, którzy jesteście ludźmi unurzanymi
w gnoju nicponiami — wszyscy jak jesteście razem wzięci! Nie jesteście warci
nawet wzmianki! My byliśmy o wiele wyżsi, a co dopiero Ona — (wskazuje w górę).
E.: W Imię... mów nadal...! B.: Gdybyście zobaczyli tylko jedną dziesiątą część
Jej wzniosłości rzuciłoby to was natychmiast w pyl (jęczy), ale tego nie mówię
chętnie. Myśmy to widzieli, musieliśmy to widzieć, musieliśmy to. Nie życzymy
wam tego, abyście wy także to zobaczyli. Wolelibyśmy chętnie poszybować w dół,
a nie w górę! Także uczeni, nawet akademicy powinni o tej Marii z Agredy
dokładnie wiedzieć przed tym aniżeli zaczną walczyć przeciwko tradycjonalistom
pomiędzy księżmi. E.: Mów teraz prawdę w Imię...! B.: Nawet tradycjonaliści
mają bardzo słabą wiedzę, bardzo niewiele wiedzą o wzniosłości, wielkości tego
stworzenia (N.M.P.). Po prostu nie są zdolni pojąć, nawet wtedy kiedy czytają
te książki. Ale czytać musicie je jednak w Imię Boże, inaczej nie zrozumiecie
ich, to odnosi się także do wszystkich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz